Dom Ubezpieczeniowy – opinie
Opinie, porady, komentarze na temat ubezpieczeń… Oj, będzie się działo!

Posts Tagged ‘ubezpieczenie oc’

OC – wreszcie zmiany!

sob ,24/09/2011

Od nowego roku przyjdze nam cieszyć się zmianami, które wreszcie zostały wprowadzone w przepisach dotyczących ubezpieczenia obowiązkowego OC. Wreszcie skończy się problem z podwójnym OC, które wielu kierowców doprowadzało do szału.

W sytuacji, gdy właściciel pojazdu nie powiadomi pisemnie zakładu ubezpieczeń o braku chęci kontynuowania ubezpieczenia obowiązkowego OC, a otrzyma ciekawszą ofertę od innego zakładu ubezpieczeń, projekt przewiduje, że posiadacz auta będzie mógł wypowiedzieć aktualną umowę ubezpieczenia OC, która została automatycznie przedłużona. W tej sytuacji aktualny zakład ubezpieczeń będzie mógł żądać zapłaty składki ubezpieczeniowej za okres, przez który ponosił odpowiedzialność.

Nowe przepisy zobowiązują ponadto zakłady ubezpieczeń do przesyłania właścicielom pojazdów informacji o ubezpieczeniu na kolejny okres jego trwania. Firmy ubezpieczeniowe będą musiały informować m.in. o skutkach braku złożenia w odpowiednim terminie, wypowiedzenia dotychczasowej umowy. Trzeba jednak pamiętać, że aby wypowiedzieć umowę ubezpieczenia OC trzeba przedstawić Ubezpieczycielowi nową umowę ubezpieczenia OC.
Projekt przewiduje ważną zmianę, eliminującą wątpliwości związane z potwierdzaniem zawarcia umowy przez telefon i Internet. Postępujące zmiany technologiczne, w szczególności nowe możliwości sprzedaży polis przez Internet wymuszają zmiany ustawowe, które do tej pory skutecznie blokowały rozwój tej ścieżki sprzedaży. Dlatego, do ustawy o działalności ubezpieczeniowej został wprowadzony przepis zgodnie, z którym „w przypadku zawarcia umowy ubezpieczenia bez jednoczesnej obecności obu stron przy wykorzystaniu środków porozumiewania się na odległość (…), podpis osoby reprezentującej zakład ubezpieczeń na dokumencie potwierdzającym zawarcie umowy ubezpieczenia może być odtworzony mechanicznie” – napisano w uzasadnieniu do projektu.

Zniesiony jest obowiązek składania, w związku z umową ubezpieczenia, zawiadomień i oświadczeń wyłącznie na piśmie i ich doręczania za potwierdzeniem odbioru. Dla celów dowodowych pozostawiono w ustawie formę pisemną dla oświadczenia o wypowiedzeniu umowy ubezpieczenia obowiązkowego oraz dla powiadomienia zakładu ubezpieczeń o fakcie przeniesienia prawa własności pojazdu mechanicznego.

Ubezpieczenie OC nowo nabytego samochodu

wt ,27/05/2008

Często się w rozmowach z klientami zdarza, że mówią oni, iż samochód nie jest ubezpieczony, bo poprzedni właściciel nie wykupił ubezpieczenia OC. Sytuacja wcale nie jest taka prosta, jakby z pozoru się wydawało. Choćby taki pierwszy z brzegu przykład.

Pan Staś kupił samochód od kolegi Marka, który parę miesięcy wcześniej kupił go od innego swojego kolegi – Piotra. Piotr sprzedał Markowi samochód z ubezpieczeniem OC, zatem Pan Marek jeździł na tym ubezpieczeniu do końca jego trwania.

W trakcie tego jeżdżenia zdarzyło się, że Pan Marek wyjechał za granicę. Ponieważ mu się tam spodobało, postanowił sprzedać samochód, który stał w kraju. Pan Staś zdecydował się na zakup. I ma problem, czy auto jest ubezpieczone, czy też nie. Pan Marek nie ubezpieczał już tego samochodu i powiedział o tym Panu Staszkowi.

Na pierwszy rzut oka, auto nie jest ubezpieczone i trzeba by je ubezpieczyć w dniu zakupu. Ale sytuacja nie jest wcale taka oczywista!

Jeśli Pan Piotr opłacił swoje ubezpieczenie samochodu w całości, to to ubezpieczenie wznowiło się automatycznie. Jeśli tak, to samochód jest w chwili obecnej ubezpieczony. Jeśli jednak, Pan Piotr zapłacił tylko pierwszą ratę, a następnej nie, bo wiedział, że będzie sprzedawał samochód, to automat nie zadziałał i samochód ubezpieczenia w chwili obecnej nie ma.

Nie pozostaje nic innego Panu Stasiowi, jak wziąć polisę tego samochodu przed zakupem i sprawdzić stan faktyczny. Hmmm… proste to nie jest… prawda? Dlatego warto zapytać fachowca, nim podejmie się jakiekolwiek kroki, bo tak łatwo wpaść w podwójne ubezpieczenie.

Ubezpieczenie OC

wt ,27/05/2008

Aby nie zapłacić zbyt wiele, trzeba orientować się, jakie są zasady gry. Ubezpieczenie OC samochodu ma swoje słodkie tajemnice. Wynika to z faktu, że firmy ubezpieczeniowe je znają, a Ty, drogi czytelniku, nie. Owe zasady zaszyte są w niewidoczny gołym okiem sposób. Jaki?

Prosty! Weźmy pod lupę kalkulatory. Czy wiesz, jak są klasyfikowane dane, które wprowadzasz w wyznaczone pola? Np. marka samochodu. Choć owa marka samochodu jest we wszystkich dostępnych kalkulatorach, to nie każda firma ubezpieczeniowa bierze markę pojazdu pod uwagę! Często bywa tak, że składka podstawowa jest wyliczona tylko na podstawie miejsca rejestracji pojazdu i pojemności silnika.

Mamy zatem składkę podstawową. Teraz doliczamy zwyżki i odliczamy zniżki, jakie nam przysługują w danej firmie. Fakt, że jesteś zatrudniony w jednostce budżetowej, na jednych firmach robi wrażenie, na innych nie. Zatem oprócz zniżek należnych z tytułu bezszkodowej jazdy, są owe dodatkowe zniżki. Zatem trzeba mieć świadomość ich istnienia.

Ubezpieczenie samochodu

wt ,27/05/2008

Ubezpieczenie samochodu przypomina bieg z przeszkodami, z tym, że owe przeszkody są dobrze ukryte. Podziwiam internautów, jak przemierzają internetowe strony w poszukiwaniu niskiej składki za ubezpieczenie OC swojego samochodu. Wydaje się, że tak będzie tendencja narastająca, choć skazana na niepowodzenie. Przynajmniej w chwili obecnej. Wystarczy powiedzieć, że jest w tej chwili niejasna polityka samych firm ubezpieczeniowych. Objawia się to tym, że niektóre z nich doprowadzają do zróżnicowania swoich składek przy sprzedaży online i oferty swoich agentów ubezpieczeniowych. Takie postępowanie osłabia znacznie i tak już trudną pozycję Agenta Ubezpieczeniowego. Mam takie wrażenie, że firmy stoją na rozstajach dróg i nie bardzo wiedzą, co dalej. Skutki są takie, że trzeba wiele się nabiedzić, by znaleźć naprawdę tanie ubezpieczenie samochodu.

Skutek jest taki, że w chwili obecnej nie ma jednej, najtańszej firmy dla każdego. Owszem, są firmy najtańsze, ale dla ściśle określonej grupy klientów. Zatem nie ma wyjścia, nie da się na skróty i trzeba przeliczyć składkę w każdej z firm!

Tanie OC?

wt ,29/01/2008

I jesteśmy w punkcie wyjścia. Szukamy taniego OC po całym necie i wciąż nie mamy pewności, czy taka oferta będzie nam wreszcie zaoferowana. Dlatego postanowiłem stworzyć to miejsce na ziemi, gdzie będzie można tej pewności nabrać. Wic polega na tym, że mało kto orientuje się w tym, jak działają ubezpieczyciele. Wydawać by się mogło, że to jasne jak słońce! Przecież to proste. Skoro tak, to czemu tak trudno znaleźć odpowiedź na postawione w tytule pytanie, gdzie to tanie OC?

Powracając do tematu, to trzeba powiedzieć, że kombinacja jest ciekawa i co najważniejsze, skuteczna. Na czym ona polega? Ano na tym, że każda z firm szuka dla siebie miejsca na rynku. W jaki sposób? Poprzez analizę składek taryfowych innych firm. To proste. Skoro inni dają, powiedzmy w Poznaniu, tyle i tyle, to my damy ciut mniej. Ale gdzieś musimy sobie to odbić, gdzie? Ano tam, gdzie wszystkie firmy mają drogo. Zwróć uwagę, że KAŻDA firma ma klientów i to w każdym mieście!!! Mniej lub więcej, ale ma. Wynika to już z naszej psychiki. Te uwarunkowania są znane decydentom. Każdy zakup jaki czynimy, jest dokonywany pod wpływem emocji. Nie ma tu rozsądnego myślenia, kalkulowania. Naukowo dowiedziono, że nie myślimy, ponieważ posługujemy się schematami, raz już kiedyś podjętymi decyzjami, które skutkują na lata. Dopiero jak firma nam się narazi, czasami potrzeba do tego kilku takich przypadków, zaczynamy kombinować, jak tu ją zmienić i na jaką. Jak często podejmujesz decyzję o zakupie, gdy zauroczy Ciebie jakaś reklama w telewizji? I masz gotową odpowiedź.

Co zrobić, by skłonić Ciebie do emocjonalnego działania? Wystarczy skomplikować to, co proste. Zatem jak przechodzicie procedurę wyliczania składki, to niedobrze się robi na samą myśl, co dalej. A jak do tego dokonać wyboru, jak nie ma się bladego pojęcia jak to wszystko działa? Twój wybór do samego końca jest wyborem z sufitu! Robisz dobrą minę do złej gry i mówisz, kupuję! Tak naprawdę, to jestem w stanie Ci udowodnić, że jakiej składki byś mi nie przedstawił, znajdę tańszą. Jak to jest możliwe? Ano jest. Lata pracy w ubezpieczeniach nauczyły mnie jednego. Nie ma rzeczy niemożliwych! Teraz sobie odpocznę chwilkę i w następnym odcinku napiszę ciut więcej. Jeśli masz swoje uwagi, to gorąco zapraszam do wymiany poglądów. Co dwie głowy, to nie jedna.