Dom Ubezpieczeniowy – opinie
Opinie, porady, komentarze na temat ubezpieczeń… Oj, będzie się działo!

Posts Tagged ‘ubezpieczenia oc’

OC po nowemu

sob ,11/06/2011

Tylko patrzeć, jak się zaczną zmieniać stawki za ubezpieczenie komunikacyjne samochodu. Powoli się skończą dobre czasy i przyjdzie nam wejść do Unii również w zakresie ubezpieczeń samochodowych. Dotychczasowa przewaga naszego rynku likwidacji szkód motoryzacyjnych powoli się niknie w oczach. Rośnie robocizna i ceny części zamiennych, do tego samochody, które poruszają się aktualnie na naszych drogach, to już nie taniutkie „maluchy” i Fiaty 125p. Można je było naprawiać za grosze, nawet w garażu Franka, który po sąsiedzku nam naprawił autko. Teraz bez specjalistycznego sprzętu nie ma nawet co marzyć o naprawie samochodu. Wymiana parku maszynowego w naszym kraju sprawia, że w konsekwencji coraz to większe kwoty firmy ubezpieczeniowe przekazują na odszkodowania. Do tego wszystkiego wzrosła świadomość społeczna faktu, że z OC można nie tylko naprawić samochód, ale można również zarządać odszkodowania za ubytki na zdrowiu, wypłatę renty, gdy wskutek wypadku ktoś uczynił nas inwalidą. Ta ostatnia przyczyna będzie najbardziej skutkowała wysokością składki i ciekawi mnie, jaka w tej materii będzie przyjęta polityka przez firmy ubezpieczeniowe. Pożyjemy, zobaczymy.

Stawki za ubezpieczenie OC w górę?

sob ,05/03/2011

Czy się to nam podoba, czy nie, już niebawem składki za ubezpieczenie OC pójdą w górę. Czy to będzie gwałtowny skok, czy też powolny, ale długotrwały wzrost, tego jeszcze nikt nie wie. Nie da się ukryć, że sytuacja ta wynika po części z rosnącego dobrobytu naszych rodaków. Jak widać gołym okiem po naszych ulicach coraz mniej jeździ tanich samochodów typu Polonez, Fiat, czy tak dobrze nam znany maluch.
Koszty napraw tych samochodów były relatywnie niskie, stąd i składka mogła być niewielka. Jednak w miarę wymiany parku samochodowego przez rodaków, sytuacja firm ubezpieczeniowych zaczyna się gwałtownie pogarszać. Składki stare, a samochody coraz to nowsze i droższe. Do tego należy dodać postępujący wciąż proces edukacji obywateli naszego kraju, co sprawia, że mają oni coraz większą świadomość przysługujących im praw. Trzeba w tym miejscu wspomnieć i o tym, że z naszego OC jest realizowana nie tylko naprawa samochodu, ale i wypłaty odszkodowań i rent dla ofiar wypadków. Wypłat tego rodzaju jest coraz to więcej i ten element znacząco wpływa na wysokość składki ubezpieczeniowej.
Reasumując, z jednej strony, to źle, że będzie coraz to drożej. Z drugiej jednak strony świadczy to o tym, że poziom naszego życia rośnie i nasze zdrowie, majątek, są coraz to bardziej wartościowe.

OC bez holowania

nie ,12/07/2009

Wreszcie.. Po długim czasie ktoś doszedł do wniosku, że brak dokumentu potwierdzającego fakt ubezpieczenia samochodu OC nie oznacza, że takiego ubezpieczenia nie ma w ogóle! Do tej pory praktyka była taka, że za stwierdzony podczas kontroli drogowej brak potwierdzenia ubezpieczenia OC powodował odholowanie samochodu na parking policyjny. Teraz to zmieniło się na lepsze o tyle, że Policja nie odholuje naszego samochodu, ale wlepi na mandat karny w wysokości 250 zł i powiadomi o fakcie Fundusz Gwarancyjny. Jeśli mamy ubezpieczenie, to po problemie, jeśli zaś go faktycznie nie posiadamy, to już znacznie gorzej, bo fundusz upomni się o swoje prawa.

Zatem przed wyjazdem w trasę, upewnij się, że masz komplet ważnych dokumentów, czyli polisa OC i do tego ważne badania techniczne. Szerokiej drogi!

Ubezpieczenie Autocasco na topie

sob ,11/07/2009

Obserwując to, co dzieje się obecnie z pogodą, trzeba zacząć wyciągać właściwe wnioski. Co chwila media donoszą o coraz to silniejszych anomaliach pogodowych. A to ulewne deszcze, które zamieniają w jednej chwili ulice w rwące potoki, a to znowu huragany, czy trąby powietrzne. Zrywają one nie tylko dachy, ale fruwają nawet  powyrywane z korzeniami drzewa. Do tego jeszcze dochodzi częste ostanimi czasy, gradobicie.  Już dość tych okropnych obrazków z naszej obecnej rzeczywistości. Jednak warto wziąć je poważnie pod rozwagę. W końcu poruszamy się samochodem na sporych odległościach i nigdy nie wiadomo co i gdzie nas zaskoczy.

Można się bronić przed skutkami tych anomalii.  Aby samochód doprowadzić do świetności po uderzeniu  burzy z gradobiciem, wystarczy dobre ubezpieczenie AC (Autocasco).  Teraz jest szczególny moment, bo konkurencja doprowadziła do bardzo ciekawych zachowań towarzystw ubezpieczeniowych. Skończyły się bowiem czasy rygoryzmu zniżkowego. W tej chwili nie ma problemu z przeniesieniem zniżek z OC na AC. Do tego należy dodać atrakcyjne możliwości rozkładania składki nawet na 12 rat. Z tym rozkładaniem należy uważać, bo koszt takiego rozłożenia jest w każdej firmie, oferującej taką możliwość, inny.

Na przykład w Liberty Direct jest znacznie drożej niż w mBanku, a raczej SUS (Supermarket Ubezpieczeń Samochodowych) mBanku. Praktycznie rzecz biorąc w Liberty ten koszt, to prawie drugie tyle, a w przypadku mBanku, grosze. Zresztą możesz sam sobie to powyliczać korzystając z linków, które znajdziesz w tym artykule zamieszczonym w portalu Dom Ubezpieczeniowy, który traktuje o tym, jak kupić najtańsze OC AC .

Zapraszam do lektury i do wyliczeń. Ważne jest to, by przeczytać warunki ogólne ubezpieczenia AC. W końcu to nam ma być wypłacone odszkodowanie i lepiej wiedzieć, za co płacą, a za co odmówią wypłaty odszkodowania.

Ubezpieczenie OC nowo nabytego samochodu

wt ,27/05/2008

Często się w rozmowach z klientami zdarza, że mówią oni, iż samochód nie jest ubezpieczony, bo poprzedni właściciel nie wykupił ubezpieczenia OC. Sytuacja wcale nie jest taka prosta, jakby z pozoru się wydawało. Choćby taki pierwszy z brzegu przykład.

Pan Staś kupił samochód od kolegi Marka, który parę miesięcy wcześniej kupił go od innego swojego kolegi – Piotra. Piotr sprzedał Markowi samochód z ubezpieczeniem OC, zatem Pan Marek jeździł na tym ubezpieczeniu do końca jego trwania.

W trakcie tego jeżdżenia zdarzyło się, że Pan Marek wyjechał za granicę. Ponieważ mu się tam spodobało, postanowił sprzedać samochód, który stał w kraju. Pan Staś zdecydował się na zakup. I ma problem, czy auto jest ubezpieczone, czy też nie. Pan Marek nie ubezpieczał już tego samochodu i powiedział o tym Panu Staszkowi.

Na pierwszy rzut oka, auto nie jest ubezpieczone i trzeba by je ubezpieczyć w dniu zakupu. Ale sytuacja nie jest wcale taka oczywista!

Jeśli Pan Piotr opłacił swoje ubezpieczenie samochodu w całości, to to ubezpieczenie wznowiło się automatycznie. Jeśli tak, to samochód jest w chwili obecnej ubezpieczony. Jeśli jednak, Pan Piotr zapłacił tylko pierwszą ratę, a następnej nie, bo wiedział, że będzie sprzedawał samochód, to automat nie zadziałał i samochód ubezpieczenia w chwili obecnej nie ma.

Nie pozostaje nic innego Panu Stasiowi, jak wziąć polisę tego samochodu przed zakupem i sprawdzić stan faktyczny. Hmmm… proste to nie jest… prawda? Dlatego warto zapytać fachowca, nim podejmie się jakiekolwiek kroki, bo tak łatwo wpaść w podwójne ubezpieczenie.