Dom Ubezpieczeniowy – opinie
Opinie, porady, komentarze na temat ubezpieczeń… Oj, będzie się działo!

Archive for Maj, 2008

Ubezpieczenie OC nowo nabytego samochodu

wt ,27/05/2008

Często się w rozmowach z klientami zdarza, że mówią oni, iż samochód nie jest ubezpieczony, bo poprzedni właściciel nie wykupił ubezpieczenia OC. Sytuacja wcale nie jest taka prosta, jakby z pozoru się wydawało. Choćby taki pierwszy z brzegu przykład.

Pan Staś kupił samochód od kolegi Marka, który parę miesięcy wcześniej kupił go od innego swojego kolegi – Piotra. Piotr sprzedał Markowi samochód z ubezpieczeniem OC, zatem Pan Marek jeździł na tym ubezpieczeniu do końca jego trwania.

W trakcie tego jeżdżenia zdarzyło się, że Pan Marek wyjechał za granicę. Ponieważ mu się tam spodobało, postanowił sprzedać samochód, który stał w kraju. Pan Staś zdecydował się na zakup. I ma problem, czy auto jest ubezpieczone, czy też nie. Pan Marek nie ubezpieczał już tego samochodu i powiedział o tym Panu Staszkowi.

Na pierwszy rzut oka, auto nie jest ubezpieczone i trzeba by je ubezpieczyć w dniu zakupu. Ale sytuacja nie jest wcale taka oczywista!

Jeśli Pan Piotr opłacił swoje ubezpieczenie samochodu w całości, to to ubezpieczenie wznowiło się automatycznie. Jeśli tak, to samochód jest w chwili obecnej ubezpieczony. Jeśli jednak, Pan Piotr zapłacił tylko pierwszą ratę, a następnej nie, bo wiedział, że będzie sprzedawał samochód, to automat nie zadziałał i samochód ubezpieczenia w chwili obecnej nie ma.

Nie pozostaje nic innego Panu Stasiowi, jak wziąć polisę tego samochodu przed zakupem i sprawdzić stan faktyczny. Hmmm… proste to nie jest… prawda? Dlatego warto zapytać fachowca, nim podejmie się jakiekolwiek kroki, bo tak łatwo wpaść w podwójne ubezpieczenie.

Ubezpieczenie OC

wt ,27/05/2008

Aby nie zapłacić zbyt wiele, trzeba orientować się, jakie są zasady gry. Ubezpieczenie OC samochodu ma swoje słodkie tajemnice. Wynika to z faktu, że firmy ubezpieczeniowe je znają, a Ty, drogi czytelniku, nie. Owe zasady zaszyte są w niewidoczny gołym okiem sposób. Jaki?

Prosty! Weźmy pod lupę kalkulatory. Czy wiesz, jak są klasyfikowane dane, które wprowadzasz w wyznaczone pola? Np. marka samochodu. Choć owa marka samochodu jest we wszystkich dostępnych kalkulatorach, to nie każda firma ubezpieczeniowa bierze markę pojazdu pod uwagę! Często bywa tak, że składka podstawowa jest wyliczona tylko na podstawie miejsca rejestracji pojazdu i pojemności silnika.

Mamy zatem składkę podstawową. Teraz doliczamy zwyżki i odliczamy zniżki, jakie nam przysługują w danej firmie. Fakt, że jesteś zatrudniony w jednostce budżetowej, na jednych firmach robi wrażenie, na innych nie. Zatem oprócz zniżek należnych z tytułu bezszkodowej jazdy, są owe dodatkowe zniżki. Zatem trzeba mieć świadomość ich istnienia.

Ubezpieczenie samochodu

wt ,27/05/2008

Ubezpieczenie samochodu przypomina bieg z przeszkodami, z tym, że owe przeszkody są dobrze ukryte. Podziwiam internautów, jak przemierzają internetowe strony w poszukiwaniu niskiej składki za ubezpieczenie OC swojego samochodu. Wydaje się, że tak będzie tendencja narastająca, choć skazana na niepowodzenie. Przynajmniej w chwili obecnej. Wystarczy powiedzieć, że jest w tej chwili niejasna polityka samych firm ubezpieczeniowych. Objawia się to tym, że niektóre z nich doprowadzają do zróżnicowania swoich składek przy sprzedaży online i oferty swoich agentów ubezpieczeniowych. Takie postępowanie osłabia znacznie i tak już trudną pozycję Agenta Ubezpieczeniowego. Mam takie wrażenie, że firmy stoją na rozstajach dróg i nie bardzo wiedzą, co dalej. Skutki są takie, że trzeba wiele się nabiedzić, by znaleźć naprawdę tanie ubezpieczenie samochodu.

Skutek jest taki, że w chwili obecnej nie ma jednej, najtańszej firmy dla każdego. Owszem, są firmy najtańsze, ale dla ściśle określonej grupy klientów. Zatem nie ma wyjścia, nie da się na skróty i trzeba przeliczyć składkę w każdej z firm!